o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
piątek Grudzień 15th 2017

Hasła małych dzieci – czyli ciężkie życie trzylatka

Dziś w ramach rozczulania się nad dziećmi i ogólnego poprawienia humoru przed dłuższym weekendem – (kto ma) -ostatnie  hasełko mojego trzyletniego syna.

Z racji, że był przygotowany występ dla rodziców z okazji dnia mamy i taty, śpiewy tańce itd chwalę później synka, że tak ładnie śpiewał i jaka jestem z niego dumna… itd.. a on z taką bardzo poważną miną odpowiada:

„no tak, nie miałem wyjścia”…..

:)))

 

Komentuj