o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
poniedziałek Lipiec 24th 2017

Najszybszy dżem jabłkowy – najlepszy do naleśników :)

Dziś przepis na najszybszy i najprostszy na świecie dżem jabłkowy – właściwie to prawie mus jabłkowy świetny do naleśników a ja bardzo lubię go też ze „styropiankiem” – czyli pieczywem ryżowym.

Jabłka (w dowolnej ilości) obieramy kroimy na kawałki i wrzucamy do naczynia żaroodpornego.
Podlewamy wodą i sypiemy troszkę cukru (ile to zależy jak słodkie są jabłka i jak lubimy) i posypujemy odrobiną cukru waniliowego – przykrywamy i potem wrzucamy do piekarnika na jakieś 140 -150°C.
Pieczemy aż jabłka zmiękną (zależy jakie jabłka, czasem wystarczy 20 min) – potem  rozbijamy tłuczkiem do ziemniaków na jednolity mus – chyba, że wolimy kawałeczki (ale dzieci wolą bez kawałeczków) :) i możemy podpiec jeszcze przez chwilę  w otwartym naczyniu, żeby troszkę odparowały.
Wrzucamy gorące do słoiczków i gotowe :)

Nawet dzieciaki go lubią :)

I jeszcze reklama   :-D

Pączki!!!!!

A właściwie pączuszki 15-minutowe!
Ostatnio wypróbowałam ten przepis z Zapomnianej Pracowni… rewelacja i były w 15 minut… ale chyba w tyle samo zniknęły… więc zdjęcia nie mam :)

Smacznego!  :-D

 

Komentarze czytelników

2 komentarzy do “Najszybszy dżem jabłkowy – najlepszy do naleśników :)”

  1. ~Iwona pisze:

    Jesienne jabłuszka… ah! mogę tylko pomarzyć :-) Jabłonie czują się w moim klimacie niedobrze :-) są dostępne tylko takie „sztuczne” jabłuszyska…

    • noaga pisze:

      U nas też się czasem trafiają jabłka takie co tylko udają, że są jabłkami!… musisz zamawiać paczki z jabłkami z Polski hihi :)… albo z gotowym dżemem :) Jak dorobię jeszcze kilka słoiczków to możemy pogadać :)))

Komentuj