o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
piątek Wrzesień 22nd 2017

Kalendarz adwentowy

W ostatniej chwili czyli rzutem na taśmę ukończyłam tworzenie naszego pierwszego kalendarza adwentowego..
Wersja maksymalnie prosta 24 mini kieszonki naszyte na większy kawałek materiału i troszkę ozdabiania :)


Kieszonki mieszczą w sobie karteczki z napisami – głównie ważne przedświąteczne zadania (porządki, przygotowywanie ozdób świątecznych, pieczenie i ozdabianie pierniczków na choinkę itp) a czasem słodycze…

Naszywanie tylu kieszonek nie jest tak szybkie jak sądziłam… :roll:

…ale jeszcze muszę uszyć woreczek na przewidziane na niektórych karteczkach drobne niespodzianki… jeszcze go nie ma  :oops:

Mam nadzieję, że dzieciaki będą zadowolone :D

Teraz miedzy poważne szycie (jedna rzecz prawie skończona, druga wycięta czeka na zszycie), które muszę wcisnąć w swój międzyczas – chcę wcisnąć jeszcze szycie ozdób świątecznych!  :lol:

Jak patrzę na ten kalendarz to tych dni do świąt na to wszystko tak mało…..  :-|

Komentarze czytelników

9 komentarzy do “Kalendarz adwentowy”

  1. ~Iwona pisze:

    Bardzo podoba mi się Twój kalendarz! Tak zastanawiam się… może jednak jeszcze zdążę… uszyłabym podobny do Twojego… :D

    • noaga pisze:

      Polecam! Wersja jest maksymalnie prosta – choinki, aniołek i bałwanek są ze ścinków przyklejonych klejem do tkanin… :) Znacznie dłużej trwało wymyślanie zadań…. :)

  2. Bardzo fajny :) ale przyszywanie tylu kieszonek, no nie wiem ;)

  3. ~Jagodzianka pisze:

    Ja szyć nie umiem, niestety. W moich kieszonkach są słodycze – po cukierku i każdy jest owinięty w papierek z zadaniem i zaklejony taśmą, więc podglądania nie ma ;)

  4. ~zaszewka pisze:

    Świetny pomysł :D Śliczny jest :D

  5. Bardzo pracochłonne, ale ma taką zaletę, że można wykorzystać kilka razy (modyfikując tylko co roku ozdoby, żeby był „efekt świeżości”). Pozdrawiam MM

Komentuj