o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
piątek Grudzień 15th 2017

Pasztet z selera – musisz spróbować!

Tym razem uzupełniam mój dział z przepisami :)

Każdy kto lubi nowe smaki i nie jest uczulony na selera powinien koniecznie spróbować pasztetu z selera :)

Potrzebne są:

- 4 cebule

- 3 spore selery

- 4 jajka (białka oddzielnie ubijamy)

- 1 szkl. bułki tartej

- 2 kostki bulionu grzybowego

Cebule kroimy w kostkę i na oleju „szklimy” – do tego dodajemy starte selery i dusimy przez godzinę.

Następnie 2 kostki bulionu grzybowego rozpuszczone w połowie szklanki wody – studzimy – potem dodajemy żółtka i bułkę tartą.

Na końcu mieszamy z pianą z białek.

Możemy nieco przełamać smak selera np koperkiem albo natką pietruszki – co kto lubi :)

Wkładając do formy pamiętamy, ze pasztet nam trochę urośnie  :lol:

Wcale nie wygląda jak z selera prawda ? :)

Pieczemy w piekarniku w 180 °C do zbrązowienia (ok godzinę) a potem zajadamy…

Smacznego!

Oczywiście można sobie zamrozić i później odgrzać w piekarniku.

Źródła przepisu nie podaję bo dostałam na kartce od mamy, ona dostała od koleżanki a ta od…??? :)

A komu posmakuje to polecam również pasztet z cukinii :)

Komentarze czytelników

12 komentarzy do “Pasztet z selera – musisz spróbować!”

  1. ~Iwona pisze:

    O rany!!! Ależ mi smaka narobiłaś! A tutaj selera nie ma!!!

  2. ~zaszewka pisze:

    Nie słyszałam o takim jeszcze, ale wygląda fantastycznie :) na pewno wkrótce spróbuję!

  3. ~Kat_ja pisze:

    Ciekawy pomysł! wprawdzie za selerem nie przepadam, ale ostatnio zaczęłam próbować potraw, które nie są w moim typie (czyli zawierają składniki, których nie lubię;)) i jak na razie jestem mile zaskoczona :) więc chyba wypróbuję Twój przepis :)

    • noaga pisze:

      Jak nie przepadasz za selerem – to spróbuj zrobić mniejszą porcję np z połowy – bo z tego (3 duże selery) wychodzą dwie foremki – i dosyp dużo natki z pietruszki lub koperku :)

  4. ~dominik pisze:

    czy seler ścieramy na najdrobniejszej tarce (jak chrzan) czy na wiórki na nieco większej? :)

Komentuj