o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
sobota Czerwiec 24th 2017

Truskawkowy szał – czyli prawie smoothie!

Co zrobić z nadmiarem truskawek?
Sezon w pełni ale taki krótki, że trzeba go maksymalnie wykorzystać!

Tak to wyszukałam przepis na wspaniały smoothie truskawkowy :)
TEN

Ale jak się w trakcie wrzucania owocków do maszyny okazało, że mleczko kokosowe przestało być mleczkiem…. a stało się masełkiem…???

…trzeba było dokonać szybkiej modyfikacji przepisu.

Czyli do truskawek, banana i soku z cytryny (przyznaję, że wszystko było bardzo dokładnie zważone…. na oko ) dorzuciłam więcej niż w tamtym przepisie jogurtu naturalnego i troszkę wiórek kokosowych do środka…posłodziłam i zmiksowałam.

Było taaaakie pyszne :)

 

Pozdrawiam i polecam truskawki :)

trus

Komentarze czytelników

10 komentarzy do “Truskawkowy szał – czyli prawie smoothie!”

  1. ~Magdalena pisze:

    Muszę spróbować :-)
    Miłego weekendu :-)

  2. ~Iwona pisze:

    Ja nie bardzo lubię truskawki solo… jak byłam nastolatką to zarabiałam na zbieraniu truskawek co roku i wtedy te truskawki były pyszne i żarłam ich kilogramy codziennie, a co za dużo to niezdrowo ;-) Teraz truskawki solo po prostu nie smakują, bo są za kwaśne. Ale koktajle z truskawkami jak najbardziej mile widziane :-)

  3. ~Gosia pisze:

    Ja tam smoothie zawsze na oko robię – czyli wrzucam do dzbanka co mam pod ręką i miksuję ;) A z mleczkiem kokosowym to normalne, ono rozwarstwia się jakby na wodę i bardziej stałą część – wystarczy to wymieszać.

  4. ~mam wenę pisze:

    Mnie też ogarnął truskawkowy szał – cokolwiek, byleby z truskawką :D

  5. ~Loona pisze:

    Świetny przepis! A truskawkowe szaleństwo nich trwa jak najdłużej! :)

Komentuj