o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
czwartek Sierpień 24th 2017

Ubranie ochronne dla nowego przyjaciela…

Moje comiesięczne długie i nudne pięciogodzinne autobusowe podróże sprawiły, że zapragnęłam towarzystwa…

Ale takiego niezbyt męczącego i niezależnego od pogody (czytaj: ciemności).

I mam… a skoro mam, to nie może tak jeździć bez ubrania, prawda?

Złapałam wenę i w jedno krótkie popołudnie uszyłam pokrowiec – etui na czytnik.

Materiał z literkami, żeby pasowało tematycznie :)

Teraz podróż będzie dużo milsza :)

 

Pozdrawiam!

etui na czytnik

Komentarze czytelników

6 komentarzy do “Ubranie ochronne dla nowego przyjaciela…”

  1. ~BuryWilk pisze:

    Dla mnie bomba:) Też mam czytnik, który mniej waży w plecaku niż kilka książek, zwłaszcza jak się jedzie w góry:) Ale co tam mój pokrowiec, Taki standardowy, czarny z napisem „Sony”- chyba takich jest tysiące. Ale Twój jest prawdziwie jedyny w swoim rodzaju:) Jeśli Twój jest z takiej grubości materiału, że zabezpiecza czytnik, to jest nie tylko ładny, co w pełni użytkowy:)

    • noaga pisze:

      Dzięki, jest zrobiony z grubego materiału obiciowego i podklejony warstwami fizeliny (podszewka też) wiec jest użytkowy – chociaż nie ryzykowałabym rzucania czytnikiem… :)

  2. ~Magdalena pisze:

    Bajeranckie te ubranko :-)

  3. ~Picotee pisze:

    Bardzo ładny pokrowiec, ciekawy materiał

Komentuj