o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
piątek Wrzesień 22nd 2017

Aplikacje, łaty i jak pozostać milionerem (jak już nim jesteś) :)

Jeśli jesteś rodzicem, przychodzi taki moment kiedy dziecko wyrasta ze spodni w ciągu maksymalnie kilku miesięcy. Ale okazało się, że to w cale nie najgorsze. Potem przychodzi moment, kiedy każde spodnie po trzech wyjściach do szkoły staja się spodniami z dziurą. Ilości potrzebne by zaspokoić dziecięcą i ogólnospołeczną potrzebę posiadania spodni przekraczają nawet możliwości milionera oraz możliwości wytwórcze Chin i Indii.

Dlatego w końcu postanowiłam (znaczy musiałam) ruszyć mały kawałek wielkiej góry o nazwie „do naprawy” czekającej na święte  nigdy.

W końcu dzień urlopu tuż przed wyjazdem na majówkę może zdziałać cuda. Oczywiście pomijam czas wylegiwania się spodni.

Fazę projektowania (czyli wytwarzania zamówionych wzorów) oraz dalsze przedstawiam w krótkiej instrukcji obrazkowej:

Projekt i wykrój

Dalej faza wytwarzania z wzorów aplikacji kolanowej :)

Faza utrwalania arcydzieła….

Prucie spodni w odpowiednim miejscu – i też „utrwalanie”

Wiecie jak ciężko jest wyszyć  taki paznokieć  na zwykłej maszynie???

Pozostaje już tylko przyszycie gotowej całości i zaszycie dziury w spodniach.

Produkcja hurtowa jest jak najbardziej wskazana :)

Pozdrawiam!

zielmin

Komentarze czytelników

6 komentarzy do “Aplikacje, łaty i jak pozostać milionerem (jak już nim jesteś) :)”

  1. ~Iwona pisze:

    A więc prujesz nogawkę spodni, żeby naszyć aplikację… ciekawe, ciekawe… ja męczę się zawsze bez prucia, ale to przy spodniach dla dorosłego faceta i to jeszcze roboczych, więc nie musi być ładnie ;-)Łaty, które zrobiłaś są mega fajne! :-)

    • noaga pisze:

      Dzięki! Moje dzieci mają chude nóżki i bez rozprucia nie ma szans – ale pruję kawałek w górę i w dół od kolana z tej strony gdzie nie ma podwójnego przeszycia po wierzchu i wychodzi to tak, że nie widać wcale różnicy po zaszyciu.

  2. ~BuryWilk pisze:

    Ciekawie zrobione i pewnie wymagało trochę pracy. Gratulację! A ten symbol Fantastycznej Czwórki z Marvela to przypadek, czy celowo?:)

    • noaga pisze:

      Symbol fantastycznej czwórki na spodniach 7-latka nie może być przypadkowy :) Na drugiej nogawce jest tarcza pewnego kapitana…
      Zielona pięść też nie jest przypadkowo zielona :)

  3. ~Magda pisze:

    …a dzieci pewnie skaczą z radości, bo nikt nie ma takich spodni :)

Komentuj