o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
niedziela Grudzień 17th 2017

Karnawałowe bale – uproszczony strój lego ninja

Co każda mama robi w karnawale?

Wiadomo!

Kombinuje jakiś strój na bal w przedszkolu…

Tym razem czasu było mało (czyli jak zwykle), ale niegasnąca popularność Kai’a z Lego Ninjago kazała skupić się na czerwieni.

Musiała powstać uproszczona i w miarę nieblokująca ruchów na balu wersja stroju.

Czyli dwa grube kartony nieco przycięte a potem dzielnie przez dwa dni malowane przez przedszkolaka (jakieś 5 cm kwadratowych zamalował – bo wziął najmniejszy pędzel i bardzo się dziwił, że prawie nic nie pomalował) a potem półgodziny mojego machania pędzelkiem i gotowe.

Zawiązane sznureczkiem, żeby łatwo było założyć. Pod kartonowy strój czerwone spodnie i bluza i mistrz ognia był gotów do walki!

Szybki jak to ninja….

 

Na głowę ninjamaska, którą już szczęśliwie miałam (bo szał na Kai’a już trwa jakiś czas), odrysowana od zwykłej kominiarki tylko dodane z tyłu ogony do wiązania (tak, wszystko w wersji uproszczonej).

 

I oczywiście pieczołowicie wykuwany* i zdobiony miecz, okazało się jednak, że powinien być złoty a nie srebrny ale cóż, nie było wystarczająco surowca na składzie… 

*również z kartonu ale za to podwójna warstwa klejona magicznym klejem!

 

 Ostatecznie strój został uznany jako godny a po „przymiarce” w  wieczór przed balem musiałam długo negocjować jego zdjęcie żeby przetrwał jakoś do balu… 

No to…. NINJA GO!!!

IMG_6958

 

Komentuj