o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
sobota Maj 27th 2017

Okładka na wszystkie książki – czyli to kłamstwo, że ludzie nie czytają!

Mam straszne zaległości w odpoczywaniu, nicnierobieniu i nieśpieszeniu się. Naprawdę spore.

Dlatego w ten piękny długi weekend pewnie nic nie uszyję ale mam nadzieję, że i tak nadrobię nieco zaległości :)

Planów  jak zwykle było, jest i będzie wiele, ale w majowym pośpiechu udało mi się przynajmniej uszyć obiecaną okładkę na czytnik. 

Oczywiście nie obyło się bez przygód, szukania materiału na lamówkę, robienia lamówki a potem prucia i wszywania jej kilka razy.

Bo szycie z grubej obiciówki, a potem obszywanie dwóch warstw z plastikową płytką w środku nie należy do tak łatwych i przyjemnych jak mi się wcześniej wydawało!

Nie jest to idealnie wszyta lamówka (znów zamarzyłam o maszynie przemysłowej), ale taka okładka będzie na pewno zabezpieczać czytnik przed wszelkimi niebezpieczeństwami czyhającymi w damskich torebkach i innych bardzo niebezpiecznych miejscach…

Mogę zaryzykować twierdzenie, że można nim nawet rzucać na niewielkie odległości :)

Etui odleciało wraz z rodziną hen daleko, wiec z zdjęcia z czytnikiem w środku nie mam bo był trochę innych rozmiarów niż mój.

Pozdrawiam i miłego czytania życzę!

IMG_7926

Komentarze czytelników

10 komentarzy do “Okładka na wszystkie książki – czyli to kłamstwo, że ludzie nie czytają!”

  1. ~liwias pisze:

    Fajny gadżet, chociaż ja wolę książki tradycyjne – niezły ze mnie dinozaur :)

    • noaga pisze:

      Żaden dinozaur – ja też uwielbiam zapach prawdziwej książki – ale sama sie przekonałam, że taki gadżet jest świetny jak się podróżuje i czyta nocach :)

  2. ~Alina pisze:

    Fajny ochraniacz na czytnik uszyłaś, bardzo praktyczna rzecz. Pozdrawiam:))

  3. ~November pisze:

    Nie powiem – bardzo przydatna rzecz. Niestety muszę przyznać, iż by się przydało nie tylko czytnikowi, lecz również moim książkom, gdyż po różnych przygodach, ich okładki często nie są w najlepszym stanie :)
    ~ Pozdrawiam, November z Escursione

    • noaga pisze:

      Niektórzy robią robocze okładki z grubszych gazet i kalendarzy na aktualnie czytane książki, żeby właśnie nie poniszczyć okładek – ale spokojnie można by taką uszyć tyko kwestia ustalenia jakieś wielkości, żeby przydało się na więcej niż jedną książkę :)

Komentuj