o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
środa Październik 18th 2017

Bardzo męska kosmetyczka – przejdź na ciemną stronę mocy!

Jako prawdziwa mamuśka, bardziej denerwuję się wyjazdem dziecka na kolonię (pierwszy raz!!!) niż ono samo, ale na szczęście może to mieć całkiem pozytywne efekty…

Już w połowie długiego weekendu udało mi się usiąść przy maszynie…. i zaczełam myśleć.

Znalazłam górę materiałów, z których żaden oczywiście nie pasował.

Pasował tylko czarny jeans, który od jakiegoś czasu próbował stać się (leżąc na ww górze) torbą sportową, a w poprzednim życiu był przyzwoitimi spodniami.

Nie bawiłam się żadnym wykończeniami zamka i inymi – musiałao być maksymalnie prosto, szybko i pasować do prawdziwego mężczyzny, który jak wiemy możne ubierać się tylko na czarno (patrz Lord V. – tak się ubierał i teraz jest nasłynniejszym ojcem!), ewentualnie jakieś niewielkie odstępstwa w kierunku szarości i niebieskiego ujdą…

Ale nie tu!

Lord to naprasowanka, która nie chciała się wcale naprasować, a podszewka jest nieprzemalkalna więc wcale nie chciała się zszyć…

I teraz dziecię gotowe jest rozpocząć wakacyjną przygodę a ja mam już trzeci wpis w tym roku!

Yes!

Czego wszystkim życzę i pozdrawiam już prawie wakacyjnie!

kosmetyczka

Komentarze czytelników

Jeden komentarz do “Bardzo męska kosmetyczka – przejdź na ciemną stronę mocy!”

Komentuj