o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
wtorek Listopad 21st 2017

‘szyciowe sprawy’ Archiwa

Trzecia jest pierwsza – czyli moja pierwsza torebka!

Trzecia jest pierwsza – czyli moja pierwsza torebka!

Skończyłam wreszcie moją pierwszą torebkę! Oczywiście tą trzecią  :lol: Kto nie szył torebki to nie wie co to znaczy... Ale jestem bardzo zadowolona i w dodatku podoba mi się to moje małe dzieło.... :-D Fotoreportaż: Wycięłam dużo rożnych części  - torebka, podszewka, podklejenie, wypustka, pasek..... (za [...]

„…Daleko, wysoko, wśród manowców, W pokoiku na wieży hangaru dla szybowców…”

„…Daleko, wysoko, wśród manowców, W pokoiku na wieży hangaru dla szybowców…”

Jakoś tak się składa, że co roku to nucę i wcale nie czuję się smutna.... ;) Ale ja nie o tym..... Chyba jednak przeszłam do stanu, w którym przydałoby się leczenie - chodzi oczywiście o mój szał torebkowy... ...a to dlatego, że wczoraj wieczorem i w nocy zamiast skończyć którąś z zaczętych (coś tam przy nich [...]

W czasie upałów szyje się wolniej….

W czasie upałów szyje się wolniej….

Uffff jak gorąco...! Ja jestem co prawda zwierzem ciepłolubnym i za nic nie chciałabym zimy (najlepiej wcale...) ale jednak takie upały strasznie spooooowaaaaalniaaaają........ ....w końcu jak tu się ruszać jak na samą myśli już się człowiek zaczyna pocić.... Przez to zaniedbałam szyciowe sprawy - to znaczy nie do końca... [...]

Kot Napoczęty – skończony :)

Kot Napoczęty – skończony :)

Ciągle nie za bardzo mogę siedzieć przy maszynie - więc tylko rośnie sterta pomysłów i szmatek... Udało mi się tylko ukończyć gdzieś pomiędzy wszystkim innym Kota Napoczętego... Dzieło sztuki to nie jest i pozostawia wiele do życzenia... ale lubię go bo jest kolorowy i jako kolejny prototyp też samym swoim istnieniem [...]

I zapowiadana pszczoła….

I zapowiadana pszczoła….

Kangury pojechały, mam nadzieję, że się spodobają obdarowanym bo bardzo się starałam i już sama zdążyłam się do nich przywiązać :) A z kagurami pojechała jeszcze pszczoła, no tak jakoś wyszło, że musiała być jeszcze pszczoła (kto wymyśla takie nazwy grup dzieci w przedszkolu :-P ) .... i stwierdzam z całą pewnością [...]

To nie kot to kangur! :)

To nie kot to kangur! :)

Kot Napoczęty nie zmienił swojego stanu,  bo na drodze stanął mu kangur....i pszczoła :) Ale wszystko po kolei... Jakiś czas temu dziecko przybiegło z przedszkola z informacją, że MUSI mieć kangura i albo ja mu uszyję, albo NATYCHMIAST idziemy jakiegoś kupić.... Oczywiście okazało się, że w przedszkolu był akurat [...]

Kot koT kOt.. – koci prototyp :)

Kot koT kOt.. – koci prototyp :)

Tyle mam do opisania rzeczy, że sama nie nadążam za sobą - ale dziś MUSZĘ przedstawić mojego pierwszego kota! :) Nie mogę się powstrzymać przed pokazaniem mojego kociego prototypu... zamierzam go oczywiście doskonalić w następnych wersjach... ale prototyp pozostanie w niezmienionej wersji... bo już go polubiłam łobuza.   [...]

Zwalczanie UFOków i uwalnianie tkanin….

Zwalczanie UFOków i uwalnianie tkanin….

Z racji, że spodobała mi się bardzo akcja zwalczania UFO - czyli  niedokończonych obiektów.... postanowiłam się przyłączyć... - widać śliczny banerek po prawej - tam szczegóły akcji :) I jak się zastanowiłam to moje UFOki są w dużej mierze odziedziczone (wygrzebane z szafy) od mamy... myślę, że jeszcze sporo takich rzeczy [...]

Jak uszyłam sobie RÓŻOWE bolerko….

Jak uszyłam sobie RÓŻOWE bolerko….

No właśnie, z różowego bolerka należy się wytłumaczyć... No bo niby po co mi  bolerko... zwłaszcza RÓŻOWE! - brrrr? No bo ja nie lubię różowego, źle się w nim czuję i wyglądam, no i w ogóle mam jakiś różowowstręt:) Ale to było tak... Siedzę sobie w domu i nagle widzę, że na papvero pojawił się wykrój na [...]

Sukienka dla mnie, która okazała się bluzką nie dla mnie… czyli o tym, że nie potrafię rysować :)

Sukienka dla mnie, która okazała się bluzką nie dla mnie… czyli o tym, że nie potrafię rysować :)

Dostałam gigantyczną i długaśną spódnicę, z cudownego materiału (naprawdę dobry, elegancki i czarny - ale dość cienki materiał w delikatne jasne paseczki) - którą oczywiście rozprułam i natychmiast wymyśliłam, że byłaby z niej cudna krótka sukieneczka. Już ją widziałam w swojej wyobraźni.... ...na zdjęciu wygląda [...]

 Strona 8 z 9  « Pierwsza  ... « 5  6  7  8  9 »