o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
poniedziałek Grudzień 11th 2017

Wpisy otagowane ‘dzieci’

Krótki wpis o kocu….

Krótki wpis o kocu….

Nie, nie ma literówki w tytule i nie chodzi o kaca... Chodzi o koc - taki do przykrycia się jak jest zimno, albo zawiazania na szyi dla uformowania płaszcza superbohatera... Czy ktoś pamięta moją zimową sukienkę z cieniutkiej wełny w kratkę? O tą??? (Wpisy o jej szyciu to chyba najczęściej odwiedzane miejsca na moim blogu... [...]

Wszystko i nic… karnawałowo i szybko…

Wszystko i nic… karnawałowo i szybko…

Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie szalone, szybkie i bardzo męczące... jedynym momentem, który warto zaznaczyć i wspomnieć była super szybka ("mamo to chyba jednak na jutro") produkcja stroju karnawałowego dla starszego syna. Obiecałam, że zrobimy jakiś strój ludzika lego i było kilka pomysłów - ale kiedy okazało się, że mam [...]

Rozmowy o Bogu i bardzo drastyczne zdjęcia…

Rozmowy o Bogu i bardzo drastyczne zdjęcia…

Mój sześciolatek stał się ostatnio siedmiolatkiem. Wiadomo, wiele rzeczy jest wtedy ważnych na przykład tort. Tort był piękny - prawdziwie dzieło sztuki (oczywiście zamawiany) niestety robiłam wtedy jakieś sto tysięcy rzeczy dzięki czemu nie mam ani jednego przyzwoitego zdjęcia tortu... Ale stał na nim wspaniały (jadalny) [...]

Wreszcie COŚ uszyłam! … coś to może za dużo powiedziane…

Wreszcie COŚ uszyłam! … coś to może za dużo powiedziane…

I've finnally wiped the dust from my sewing machine today. It  is all because  my son ask me to sew a baby carrier... or rather a teddy bear carrier :) And he wanted to have it now. So what could I do? I sew a little teddy bear carrier for bigger teddy bear... very fast. It is really good to sew somethig... even if sewing lasts  15 [...]

Z pamiętnika matki…

Z pamiętnika matki…

Zaczęłam pisać bardzo osobisty wpis ale okazało się, że się po prostu nie zapisał... Widocznie tak miało być... ale nie szyję nic - organizuję życie na nowo... na wszystko brakuje mi czasu i jeszcze to potrwa jakiś czas... Więc na spóźniony dzień mamy wrzucam garść uzbieranych anegdot dziecięcych :) Ideologia [...]

Masz zombiaka przed chatą – czyli sztuka motywacji w wersji (niekoniecznie) dla dzieci.

Masz zombiaka przed chatą – czyli sztuka motywacji w wersji (niekoniecznie) dla dzieci.

Mój 6 - letni syn nie garnął się szczególnie do komputera... poruszanie myszką i inne takie rzeczy go jakoś nie pociągały za mocno. Nie martwiło mnie to jednak szczególnie bo stwierdziłam, że jeszcze zdąży nadrobić... ...aż pewnego dnia moje dzieci zobaczyły jak wujek z ciocią grają w "zombiaki" - czyli jak się póżniej [...]

Dzieła wybrane – bagietka!…… i dlaczego dzieci nie mogą mieć porządku w zabawkach…

Dzieła wybrane – bagietka!…… i dlaczego dzieci nie mogą mieć porządku w zabawkach…

Ja całkowicie straciłam wenę do szycia i zapadłam w zimowy sen... ale trzeba było zabrać się za świąteczne ozdoby, zwłaszcza że tyle zadań w kalendarzu.... Chłopcy ponad tydzień wycinali i zdobili pierniczki na choinkę. A w międzyczasie tworzyli świąteczne dzieła z masy solnej... głównie wycinane tymi samymi foremkami co [...]

Wyzwanie fotograficzne – październik cd

Wyzwanie fotograficzne – październik cd

Dziś gadżet... Wiec będzie Inspektor! :) Nie mogłam się powstrzymać......   zawsze oglądam z dziećmi :) PS. Wczoraj mój młodszy syn poszedł do ubikacji... za chwilę słyszę jak spuszcza wodę i podśpiewuje: ...zabiłem zarazki!, zabiłem zarazki!.... :] Inne gadżety tutaj

Wyzwanie fotograficzne – dzień 3 – 13

Wyzwanie fotograficzne – dzień 3 – 13

Wczorajszy garaż mojego dziecięcia :) Ale wieczorem nie wytrzymałam i zapytałam czemu te auta tak leżą do góry kołami... ......"bo one śpią! "..... :roll: Ależ ja niedomyślna jestem!!! PS: Autek śpiących było 13 ale drugie dziecię właśnie zabrało... ale i tak kto chce to trzynastkę może znaleźć :) PS 2: [...]

To jest sztuka!

To jest sztuka!

Dla mojego młodszego syna najlepszą zabawą na plaży jest odnoszenie piasku z plaży do morza..... A starszy chce robić "coś" - ostatnio zaczął budowę rzeki (czyli długiej dziury w piachu...)... i mówię mu, że to za daleko od fal buduje i mu woda tam nie wpłynie... a on z oburzeniem odpowiada mi: - Wiem mamo! Ja nie chcę tu wcale [...]

 Strona 1 z 2  1  2 »