o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
sobota Czerwiec 24th 2017

Wpisy otagowane ‘podszewka’

Torba do wózka na poważnie!

Torba do wózka na poważnie!

Maszyna odpoczywa po szyciu już drugi tydzień... a ja pod koniec szycia miałam niezłą siłownię upychając pod stopkę te wszystkie warstwy. Teraz torba jest przekazana we właściwe ręce i mogę pokazać ją w całości na blogu! A historia jest taka.... Na początku była gruba szara kordura i materiał ozdobny (obiciowy) a do [...]

Jak uzyskać satysfakcjonujące usztywnienie :)

Jak uzyskać satysfakcjonujące usztywnienie :)

Do niedawna wydawało mi się, że pikowanie służy tylko i wyłącznie do tworzenia arcydzieł ze ścinków lub mozolnie wycinanych wieczorami kształtów, żeby potem wszyć to jako fragment kosmetyczki albo innego wytworu rąk bardziej cierpliwych. Na przykład TAKICH Ale nawróciłam się, teraz będę pikować wszystko - nawet [...]

Jak szybko (nie) uszyć spódnicę – czyli przychodzi blondynka do pasmanterii…

Jak szybko (nie) uszyć spódnicę – czyli przychodzi blondynka do pasmanterii…

Blondynką i to nie całkowitą byłam tylko przez kilka miesięcy... ale to i tak nie ma znaczenia :) Jeszcze jak była jesień - bo dziś na ten przykład jest zima (temperatury poniżej zera oznaczają zimę moim zdaniem) uszyłam sobie spódniczkę. I jak to u mnie.... uszycie nawet najprostszej rzeczy (oceniłam, że ją uszyję w jedno [...]

Etui/pokrowiec z podszewką – z dwóch prostokątów – dla ekstremalnie początkujących :)

Etui/pokrowiec z podszewką – z dwóch prostokątów – dla ekstremalnie początkujących :)

Zgodnie z zapowiedzią pokazuję jak uszyć takie etui z dwóch prostokątów w godzinę (wliczając kawę i głębokie przemyślenia) - chyba, że ktoś potrzebuje więcej czasu na odnalezienie właśnie tej tkaniny, o którą mu chodziło :) Jeśli nigdy nic nie uszyłaś/uszyłeś to to idealny sposób żeby zacząć - nie może sie nie [...]

Średnia listopadowa – jeden szew na dzień!

Średnia listopadowa – jeden szew na dzień!

Jakaś taka mi wychodzi średnia - a to tylko dlatego, że szyłam z kawałków... :) Chociaż jak dobrze policzyć kawałki, to kto wie może nawet dwa na dzień! Było więcej szwów niż można się spodziewać przy czymś tak prostym jak kołderka na laptopa. Kołderka - bo pokrowiec - to brzmiałby zbyt dumnie jak na zwykłe okrycie, [...]

Pokrowiec na telefon – wersja ekspresowa :)

Pokrowiec na telefon – wersja ekspresowa :)

Ciężko mi się szyje ostatnio, kilka rzeczy rozpoczętych i jeszcze więcej pomysłów... ale jakoś się nie składa... Tym razem przedstawię coś na szybko - czyli etui na telefon w wersji ekspresowej - ekoskóra i podszewka - kurs obrazkowy :) Od początku: Wycinamy z materiału wierzchniego i podszewki kształt telefonu + dodane ze [...]

Plecak batmana… czyli spełniam życzenia :)

Plecak batmana… czyli spełniam życzenia :)

Pierwszy plecak uszyty dla synka... oczywiście nie obyło się bez specjalnego zamówienia - ma być ze znaczkiem batmana - poza tym na szczęście mogłam się wykazać i wymyślić wszystko sama  8-) Jak zwykle proces trwał... i trwał... aż wycięłam duuużo prostokącików z mojej najnowszej obiciówki i czerwonej podszewki.. którą [...]

Mam nową ulubioną fioletową torebkę!

Mam nową ulubioną fioletową torebkę!

Skończyłam ją szyć i natychmiast stała się moją ulubioną torebką. To było oczywiste jeszcze zanim zaczęłam szyć - bo materiał jest genialny i żałuję, że nie mam jeszcze co najmniej kilometra tej cudownej tkaniny... :) W środku czarna podszewka - uszyta kieszonka na zamek (też z podszewką) i trzy kieszonki na drobiazgi i [...]

Torba na laptopa

Torba na laptopa

Miało być coś poważnego to jest :) Z mojego niedawno nabytego ale już ulubionego materiału powstała torba na laptopa. Cudowny śliwkowy gruby obiciowy materiał przepikowany z owatą i fizeliną. Przygód do opisywania nie ma - bo materiał kroiło i szyło się świetnie... Za wykrój posłużył laptop... Ale [...]

Uszyć każdy może – dowód numer 2

Uszyć każdy może – dowód numer 2

Dziś kolejny dowód - też sukienka - którą uszyłam jako drugą. Historia tej sukienki jest długa, bo ilość poprawek, które przeszła nie jest w żaden sposób policzalna :) Męczyłam się przy niej straszliwie i dłuuuuugo... bo wykrój miałam za duży - wydrukowałam z zapasem niepotrzebnie jak się okazało. Ale w końcu po [...]