o szyciu i innych rzeczach zajmujących mój "międzyczas"… :)
czwartek Maj 25th 2017

Wpisy otagowane ‘szycie’

Bajki o niby-szyciu i inne baśnie niestarej baby…

Bajki o niby-szyciu i inne baśnie niestarej baby…

Blog upomniał mnie, że od trzech miesięcy nic nie pisałam... ale to nie możliwe żeby tak długo przecież! A ja w prawie każdej wolnej chwili znów wracam do świata Dysku i świat szycia został gdzieś daleko, jestem znowu przekonana, że świat jest jednak płaski. Chociaż zaczęłam nawet szyć sukienkę (chyba już miesiąc [...]

Torebka idealna na lato – specjalnie na jesień!

Torebka idealna na lato – specjalnie na jesień!

Miałam tą torebkę wymyśloną już dawno i w planie uszycie jej sobie na wakacje... Ale wakacje okazały się czasem wolnym nie tylko od szkoły, ale też od szycia - a nawet w dużej części od przebywania w sieci... Jak widać czasem trzeba odpocząć od wszystkiego! Przygotowane materiały i pomysł jednak nie zginęły, a leżały [...]

Prawie nerka, czyli kieszeń niewbudowana!

Prawie nerka, czyli kieszeń niewbudowana!

Wraz z zakończeniem wakacji, obniżeniem temperatury powietrza oraz ustabilizowaniem ciśnienia podniesionego początkiem roku szkolnego - nagle i niespodziewanie wróciła mi chęć do szycia. Tak po prostu jak gdyby nigdy nic...! Rzuciłam się na maszynę (haha) i od dwóch tygodni (teraz by się urlop przydał!!!) szyję dwie [...]

Lekka marszczona bluzka – znowu Burda

Lekka marszczona bluzka – znowu Burda

Przy okazji letniej sukienki z poprzedniego wpisu uszyłam też bluzkę. Obydwa materiały kupiłam razem i na obydwa jednocześnie przeszukiwałam stosik Burd w poszukiwaniu wykrojów. Delikatny - jak zwykle bez składu - bo tylko takie mam w sklepie, ale jest to coś w rodzaju cienkiej lekko przebijającej żorżety. Uznałam, że [...]

Letnia sukienka – całkiem fajny wykrój z Burdy

Letnia sukienka – całkiem fajny wykrój z Burdy

Szycie idzie mi ostatnio w żółwim tempie... ale jakieś dwa (a może trzy?) miesiące temu (będąc zupełnie  przypadkiem w sklepie z tkaninami hehe....) zakupiłam cudną bawełnę. Jak ją tylko zobaczyłam... to musiałam ją namacać :) ...i od razu stwierdziłam, że będzie z niej super sukienka na lato! Tylko jaka [...]

Okładka na wszystkie książki – czyli to kłamstwo, że ludzie nie czytają!

Okładka na wszystkie książki – czyli to kłamstwo, że ludzie nie czytają!

Mam straszne zaległości w odpoczywaniu, nicnierobieniu i nieśpieszeniu się. Naprawdę spore. Dlatego w ten piękny długi weekend pewnie nic nie uszyję ale mam nadzieję, że i tak nadrobię nieco zaległości :) Planów  jak zwykle było, jest i będzie wiele, ale w majowym pośpiechu udało mi się przynajmniej uszyć obiecaną [...]

Słoik miodu – czyli sukienka z burdy

Słoik miodu – czyli sukienka z burdy

Powinnam szyć torbę, którą obiecałam... Ale co chwilę natykam problemy konstrukcyjne a raczej twórcze i boję się, że coś zepsuję. Dlatego jak tylko zobaczyłam porzuconą miodowo-słoneczną sweterkową wełenkę to od razu zachciałam z niej sukienkę. Akurat taka na szybko, dwa szwy na owerloku i sukienka będzie gotowa a ja będę [...]

Sukienka z trzynastu (a nawet wiecej) części

Sukienka z trzynastu (a nawet wiecej) części

Tą sukienkę chciałam uszyć odkąd pojawił się wykrój dla krasnali na papavero:   Długo nie mogłam znaleźć tkaniny, która by mi pasowała aż w końcu jesienią się udało. Tkanina niby czarna ale z ledwo widocznymi prążkami i lekko błyszczącym szarym odcieniu. Nie muszę dodawać, że na zdjęciach tego nie [...]

Jeansowy recykling – plecak prawie sportowy

Jeansowy recykling – plecak prawie sportowy

Zachciało mi się uszyć plecak dla siebie. W końcu do ile można chodzić na ćwiczenia albo na rolki z torebką? Szyłam go chyba cały wrzesień ale wreszcie skończyłam, chociaż jeszcze mam pomysł na doszycie małej, przypinanej  kosmetyczki do środka i zapięcia na kieszonce bo nie mogę się schylać w plecaku... Oczywiście, [...]

Krowi piórnik – czyli o długim poszukiwaniu właściwej tkaniny

Krowi piórnik – czyli o długim poszukiwaniu właściwej tkaniny

Wrzesień to dobry miesiąc na piórnik prawda? Chociaż mój mało się wiąże ze szkołą... Jeszcze w lipcu tuż przed urlopem uszyłam piórnik. Piórnik miał być prezentem... o ile dobrze pamiętam na ostatnie święta Bożego Narodzenia... ale jakoś nie zdążyłam. W dodatku cały czas nie pasował mi ten materiał wierzchni i nie [...]

 Strona 1 z 7  1  2  3  4  5 » ...  Ostatnia »